Otwarty portal wiedzy akademickiej dla kandydatów, studentów, absolwentów oraz wykładowców uczelni wyższych.

OTWARTE ZASOBY EDUKACYJNE:

Wydziały Historii

Oceny Państwowej Komisji Akredytacyjnej

  • Akademia Humanistyczna im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku
    Wydział Historyczny
    Ocena: pozytywna
  • Akademia im. Jana Długosza w Częstochowie
    Wydział Filologiczno-Historyczny
    Ocena: pozytywna
  • Akademia Obrony Narodowej w Warszawie
    Instytut Nauk Humanistycznych
    Ocena: brak danych
  • Akademia Pedagogiczna im. Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie
    Wydział Humanistyczny
    Ocena: pozytywna
  • Akademia Podlaska w Siedlcach
    Wydział Humanistyczny
    Ocena: pozytywna
  • Akademia Pomorska w Słupsku
    Wydział Filologiczno - Historyczny
    Ocena: brak danych
  • Akademia Świętokrzyska im. Jana Kochanowskiego w Kielcach
    Wydział Filologiczno-Historyczny Filia w Piotrkowie Trybunalskim
    Ocena: pozytywna
  • Wydział Humanistyczny
    Ocena: pozytywna
  • Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II w Lublinie
    Wydział Nauk Humanistycznych
    Ocena: pozytywna
  • Mazowiecka Wyższa Szkoła Humanistyczno-Pedagogiczna w Łowiczu
    Wydział Historyczny
    Ocena: pozytywna
  • Państwowa Wyższa Szkoła Wschodnioeuropejska w Przemyślu
    Instytut Historii i Archiwistyki
    Ocena: brak danych
  • Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Chełmie
    Instytut Nauk Humanistycznych
    Ocena: brak danych
  • Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Ciechanowie
    Instytut Filologiczny - Historyczny
    Ocena: brak danych
  • Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Nysie
    Instytut Historii
    Ocena: brak danych
  • Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Raciborzu
    Instytut Studiów Społecznych
    Ocena: brak danych
  • Papieska Akademia Teologiczna w Krakowie
    Wydział Historii Kościoła
    Ocena: brak danych
  • Szkoła Wyższa Przymierza Rodzin w Warszawie
    Wydział Historii
    Ocena: brak danych
  • Uniwersytet Gdański
    Wydział Filologiczno - Historyczny
    Ocena: pozytywna
  • Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu
    Wydział Historyczny
    Ocena: pozytywna
  • Uniwersytet Jagielloński w Krakowie
    Wydział Historyczny
    Ocena: brak danych
  • Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie
    Wydział Nauk Historycznych i Społecznych
    Ocena: brak danych
  • Uniwersytet Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy
    Wydział Humanistyczny
    Ocena: pozytywna
  • Uniwersytet Łódzki
    Wydział Filozoficzno-Historyczny
    Ocena: pozytywna
  • Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie
    Kolegium Licencjackie w Białej Podlaskiej
    Ocena: pozytywna
  • Kolegium Licencjackie w Biłgoraju
    Ocena: pozytywna
  • Kolegium Licencjackie w Radomiu
    Ocena: pozytywna
  • Wydział Humanistyczny
    Ocena: pozytywna
  • Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu
    Wydział Nauk Historycznych
    Ocena: pozytywna
  • Uniwersytet Opolski
    Wydział Historyczno - Pedagogiczny
    Ocena: pozytywna
  • Uniwersytet Rzeszowski
    Wydział Socjologiczno - Historyczny
    Ocena: pozytywna
  • Uniwersytet Szczeciński
    Wydział Humanistyczny
    Ocena: pozytywna
  • Uniwersytet Śląski w Katowicach
    Ośrodek Dydaktyczny w Rybniku
    Ocena: pozytywna
  • Wydział Nauk Społecznych
    Ocena: pozytywna
  • Uniwersytet w Białymstoku
    Wydział Historyczno - Socjologiczny
    Ocena: pozytywna
  • Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie
    Wydział Humanistyczny
    Ocena: pozytywna
  • Uniwersytet Warszawski
    Wydział Historyczny
    Ocena: brak danych
  • Uniwersytet Wrocławski
    Wydział Nauk Historycznych i Pedagogicznych
    Ocena: pozytywna
  • Uniwersytet Zielonogórski
    Wydział Humanistyczny
    Ocena: pozytywna
  • Wyższa Szkoła Bezpieczeństwa w Poznaniu
    Wydział Społeczno - Ekonomiczny
    Ocena: brak danych
  • Wyższa Szkoła Dziennikarska im. M. Wańkowicza w Warszawie
    Wydział Zamiejscowy w Radomiu
    Ocena: brak danych
  • Wyższa Szkoła Humanistyczno-Ekonomiczna we Włocławku
    Wydział Nauk Społecznych i Technicznych
    Ocena: brak danych
  • Wyższa Szkoła Humanistyczno-Przyrodnicza Studium GENERALE SANDOMIRIENSE w Sandomierzu
    Wydział Humanistyczny
    Ocena: pozytywna

Kult wodza w Polsce 1944-1956

Marcin Żukowski
historycy.pl
09.04.2008


Kult wodza - bogostroitielstawa (bogotwórstwa) - w PRL był nieco odmienny niż w ZSRR W tym państwie Lenin "stał się postacią legendarną i był chyba naprawdę popularny wśród obywateli radzieckich na długo, nim składanie mu hołdu jak bóstwu stało się obowiązkiem"1. Różnica wynikała z faktu, że Lenin zmarł 21 stycznia 1924 r. czyli na długo przed zdobyciem przez sowietów Polski. Specyfika polegała więc na tym, że przedstawiano osobę, której większość Polaków nie widziała ani nigdy też nie słyszała o nim nic pozytywnego. Propagandyści przedstawiali Lenina i jego dzieła jako największy wkład w polityczne i kulturowe budowanie socjalizmu.
Sposób w jaki tego dokonano w ZSRR dokładnie opisuje biograf Lenina Robert Service pisząc: "Wysłana poufnie instrukcja okólna podkreślała, że o Leninie wolno pisać wyłącznie w tonie hagiograficznym. W służbę temu celowi wprzęgnięto państwowe i partyjne instytucje propagandowe. Dzieła Lenina wydawano w nakładach idących w setki tysięcy egzemplarzy [na koszt państwa - M. Ż.]. Specjalne kolegium redakcyjne z Kamieniewem na czele starannie analizowało wszelkie jego brudnopisy, szkice i notatki, w efekcie czego wydano drukiem szereg nie publikowanych wcześniej pism Lenina. Wszystko to podporządkowane było jednemu celowi nadrzędnemu - stworzeniu kanonicznego wizerunku założyciela państwa sowieckiego i rządzącej nim partii"2.
W 1944 r. Lenin pojawił się w Polsce jako patron nie tyle marksizmu - leninizmu lecz marksizmu - leninizmu - stalinizmu, legitymizując władztwo tego ostatniego. Publikacje socjalistyczne pomijały skrzętnie nierosyjskie gałęzie jego drzewa genealogicznego. Szlacheckiego i żydowskiego pochodzenia można się było tylko domyślać czytając między wierszami. Nie pozostał w oficjalnej literaturze ślad faktu, iż Lenin stworzył wiele koncepcji sprzecznych ze sobą. Wszystko w jego wydaniu było najlepsze i przesiąknięte geniuszem twórcy.
Znalazło to swoje odbicie w zawartości encyklopedii wydawanych w ZSRR i PRL. W wydaniach tych Lenin przedstawiany jest jako człowiek, który wywarł zasadniczy wpływ na budowę państwa komunistycznego. W swoich pracach stosował założenia i metodologię marksizmu do analizy zjawisk społecznych. To on przewodził "doniosłym zwrotem" polityki gospodarczej w kierunku NEP. Był także "najwybitniejszym marksistą w XX wieku". Promował prace organizacyjne w partii a nie przemoc. Był niedoścignionym wzorem w działalności państwowej i partyjnej. Encyklopedyści ukazują Lenina jako niestrudzonego działacza w okresie przedrewolucyjnym, teoretyka, a w kulminacyjnym momencie dziejów przywódcę rewolucyjnego w pierwszej linii walk. Warto nadmienić, że obraz tego wodza - w przeciwieństwie do Stalina - nie zmienił się od 1944 r. aż do upadku systemu komunistycznego w Polsce3. Ciekawy jest fakt, iż reminiscencje zawartych informacji w encyklopediach socjalistycznych, można spotkać w publikacjach encyklopedycznych z okresu po 1989 r. Nie ma w nich nic na temat organizowania represji przez Lenina. Nie można dowiedzieć się z nich kto był inicjatorem zakładania obozów koncentracyjnych i obozów pracy w Rosji. Dowiemy się za to, że Lenin to rewolucjonista, założyciel ZSRR i teoretyk marksizmu4.
Wielkość i wyjątkowość Lenina opiewali jako pierwsi pisarze radzieccy. To ich twórczość nadawała polskim pisarzom wzorce literackie. Literatura ta miała wpływać na wyobraźnię czytelnika, przywoływać obrazy, niejako dublujące świat realny. Miała za zadanie wykreowanie mitu W nim mógł poruszać się bezpiecznie człowiek radziecki. W twórczości tej wszechogarnia ład i ciepło. Szczęściem było narodzić się w erze proletariackiego zwycięstwa. W utworze "Czasy Lenina" Mikołaja Asiejewa czytamy:
"Świecą i sławią się Lenina czasy,
rewolucyjny żar - w latach Lenina -
w ich część podnoszą się znowu toasty
i nowa pieśń szybować znów zaczyna.
Lenina głos - wiosennych głos porządków -
Dźwięcznym, potężnym rozbrzmiewał metalem,
w miastach docierał do wszystkich zakątków
i niósł się wskroś powietrze w wiejskie dale.
(...) czasy Lenina trudem przeciążone,
wspomina się radośnie i pogodnie".
"Nowy Bóg" z 1919 r. Arpada Totha5 wprowadza odbiorcę w jeszcze głębsze doznanie komunizmu. Jest on szansą na spotkanie Nowego Stwórcy, proletariackiego Boga:
"Oto przychodzę , Ja Czerwony Bóg!
(...) Hosanna Ci, nowy Boże, hosanna!
(...) Przekształcić naszą błotnistą, grzeszną starą ziemię,
udręczoną przez dawnych pańszczyźnianych bogów,
Ty jedyny Bóg Nowy, Ty proletariacki!
Poznaj nas: jesteśmy wszyscy Twoi".
Doznanie to jest tak potężne, że następuje prośba o błogosławieństwo w czynach rewolucyjnych. Aleksander Błoka w wierszu "W drodze do raju" pisze6:
"Niech burżujów strach oblata,
Rozdmuchamy pożar świata ,
Świat w pożarze, we krwi stanie,
Pobłogosław Panie!".
Pisarze polscy mieli więc szablony. Szybko też zaczęli z nich korzystać w swoim pisarstwie. Wiedzieli komu zawdzięczają możliwość tworzenia. Tadeusz Hołuj w wierszu "Taka piosenka"7:
"(...) niech nam żyje towarzysz Stalin
i pierwszy czołg Czerwonej Armii".
Starano się także niwelować różnice kulturowe i antagonizmy narodowe. Pokazywano wspólne cele ZSRR i PRL Celował w tym Konstanty Gałczyński w utworze "Kwiaty na tor"8:
"My mówimy chór, oni - chor
lecz jednaka jest tarcza i włócznia
Rzucam kwiaty na tor
(...) którym przejeżdza rewolucja.
Że się komuś nie podoba, to cóż?
Tak jak my chcemy, Wisła popłynie.
Przemielemy ziarna polskich zbóż
W socjalistycznym młynie.
Socjalizm to słońce, mówię wam.
(...) Nasz Październik był w lipcu".
Wszystko zamykało się w istnieniu Lenina, on był stale obecny. Bogusław Kogut w wierszu "Przed mauzoleum Lenina"9:
"(...) pięć liter w czarnym marmurze
a to jest cały nasz wiek".
Owe litery to: LENIN. Imię wodza rewolucji było obiektem fascynacji pisarzy polskich. Niczym hasło - zaklęcie otwierało dobro całego świata. Gałczyński w dziele "Przed mauzoleum Lenina" przysięga:
"(...) Przysięgam, już nigdy nie będę słaby,
Pióro w promień przemienię i niech się promieni
Oto nowe stulecie. A tylko dwie sylaby:
LENIN".
Jak nie pisać skoro przykład dał sam bard rewolucji Włodzimierz Majakowski wierszem o wymownym tytule "Włodzimierz Iljicz Lenin":
"Partia i Lenin - bliźnięta - bracia -
kogo bardziej matka - historia ceni?
Mówimy - Lenin, a w domyśle - partia,
mówimy - partia, a w domyśle - Lenin.
Już czas. O Leninie zaczynam poemat.
(...) Czasie! Hasła Lenina: znowu rozwichrzaj!".
Nie ma w tym ujęciu luk, miejsc na dyskusję. Władza to synonim partii a partia to synonim Lenina. Mechanizm jest tak potężny, że nie ma pola na jakąkolwiek wątpliwość! "Mówimy" i "myślimy". Nie można wiec skrytykować działalności partii by nie urazić Lenina, nie można wskazać niekonsekwencji w teoriach Lenina bo uderzamy w fundament partii. Majakowski w tym samym wierszu zaznacza, że ewentualne wątpliwości człowieka nie mają wielkiego znaczenia ponieważ:
"Jednostka! Co komu po niej?!
Jednostki głosik cieńszy od pisku."
I wyjaśnia kilka wersów niżej kto się tylko liczy:
"Partia - to głosów jeden poryw,
(...) Partia - to nieśmiertelność naszej sprawy.
(...) Partia - to jedno, co mnie nie zdradzi".
Lenin i partia były jednak w okresie stalinowskim tylko przygrywką do monstrualnego kultu na cześć Józefa Stalina. Gdy jego kult dotarł do Polski w ZSRR trwał już dziewiętnaście lat. W 1925 r. na XIV Zjeździe Partii po raz pierwszy powitały go owacje na stojąco, a w kwietniu tego roku Carycyn został przemianowany na Stalingrad - W Polsce ten los spotka Katowice. Poeci nie pozostawali w tyle za nowymi trendami. Dżambuł Dżabajew zapoczątkował uwielbienie dla Stalina pisząc:
"Stalin jest głębszy od oceanu, wyższy niż Himalaje, jaśniejszy od słońca. Jest on nauczycielem wszechświata". Podobnie jak o Leninie w szkołach śpiewano piosenki o Stalinie:
"Przeszła zima, będzie lato,
Dzięki Stalinowi za to"10.
Jako uzupełnienie radości śpiewano w latach trzydziestych w ZSRR:
"Wielka jest moja ojczyzna,
Wiele w niej lasów, pól i rzek.
Nie znam innego kraju
Gdzie tak wolny jest człowiek"11.
Niewątpliwie naród ma opiekuna. Uprzednio był nim Lenin aktualne jest nim Stalin ("Lenin naszych czasów"), który osobiście zatwierdził do druku książkę Liona Feuchtwangera pt. "Moskwa 1937 (relacja z podróży dla moich przyjaciół)" z 1937 r. Czytamy tam, że uwielbienie dla wodza "wyrosło samoistnie wraz z sukcesami gospodarczymi. Naród jest wdzięczny Stalinowi za chleb, mięso, porządek, wykształcenie i za stworzenie armii, stojącej na straży tego nowego dobrobytu. Naród musi mieć kogoś, komu mógłby okazywać wdzięczność za niewątpliwą poprawę swych warunków bytowych, i wybiera do tego celu nie oderwane pojęcie, nie abstrakcyjny "komunizm", lecz konkretnego człowieka... A zatem bezgraniczna cześć przeznaczona jest nie dla człowieka Stalina, tylko dla przedstawiciela w tak oczywisty sposób udanej odbudowy gospodarczej"12. Według Wołkogonowa była to jedyna publikacja w Związku Radzieckim wydana za życia Stalina, potwierdzająca ex officio istnienie kultu jednostki. Inne wydania, utwory przekazywały jego funkcjonowanie ale nie ośmielały się nazywać wprost opisywanych spraw.
Dla pisarza takiego jak Leopold Lewin, świadomego politycznie, było sprawą oczywistą, że:
"(...) partia przewodnik mas
do socjalizmu prowadzi nas"
rymowanka ta z utworu "Pieśń zjednoczonej partii" miała swoje konsekwencje. Bowiem liderem świata socjalistycznego był Stalin. Znalazło to oddźwięk w polskiej poetyce. Stalin okazywał się być remedium na wszelkie zło kapitalistycznego piekła. Broniewski w "Słowo o Stalinie" krzyczy:
"Wszędzie na świecie, gdzie sięga przemoc pieniądza, bagnet żołdaka i pałka policjanta, ludzie walczą i będą zwyciężali z imieniem STALINA.
Setki milionów ludzi wołają: STALIN! STALIN! STALIN!".
Jeżeli ktokolwiek ma wątpliwości kto pomaga odbudować świat po zniszczeniach wojennych, kto kieruje budownictwem socjalistycznym, kto obroni, i nakarmi niech zanurzy się w wierszu "Balladzie o marszałku Stalinie" Lwa Oszanina:
"(...) A w Kremlu nasz marszałek Stalin
Nad mapą czuwa, pełen trosk.
(...)sam marszałek Stalin
Do pracy tej przykład dłoń.
(...) Zawołał: ?Patrzcie, z nami Stalin.
Na samym przedzie - oto On".
Czuwanie nad mapą w Kremlu dawało znakomite efekty także w PRL jak zauważyła Ludwika Krzemieniecka w "O wielkim Stalinie":
"... Józef Stalin - już to imię znacie.
Ludowej Polski - wielki przyjaciel.
Jego armia, jego wola wzniosła
Krwi ofiarą wolność nam przyniosła.
W pierwszych latach, gdy nam zabrakło zboża,
Stalin spichrze radzieckie otworzył,
Słał transporty surowca i maszyn,
Żeby przemysł ruszył w kraju naszym.
(...) Imię wodza pokoju - Stalina -
ludzie nasi powtarzają z ufnością".
Poeci polscy, podobnie jak radzieccy zareagowali bardzo emocjonalnie na śmierć Stalina.. Żal był wielki. Poruszone zgonem Wodza i pogrążone w żałobie masy u Wiery Inber w utworze "Pięć nocy i dni":
"Na pięć dni i nocy położyli
Zwłoki jego w sali kolumnowej.
I przychodzili ludzie prości,
Sztandary przed sobą nieśli,
(...) I pięć nocy w Moskwie nie spano
Dlatego, że umarł człowiek."
Wisława Szymborska w wierszu "Ten dzień" nie skrywa emocji i ich konsekwencji na wieść o tej śmierci:
"(...) drżenia ręki mej piszącej nie przekaże
nie wykrzywi go ból, łza nie zmaże".
Przecież kończy się pewna epoka. Nie ma już od lat wielu Lenina teraz umiera Stalin. Wraz z zamkniętym wiekiem trumny Stalina - Zamyka się "wiek Lenina, wiek Stalina".
Po zgonie Stalina następowało odchodzenie od kanonów literatury hagiograficznej. Zmniejszanie kompetencji organów siłowych w PRL wobec obywateli, referat Chruszczowa wygłoszony na XX zjeździe KPZR i śmierć Bolesława Bieruta stwarzały nową sytuację także w obszarze szeroko pojmowanej kultury. Oficjalna linia partii odchodziła zdecydowanie od kultu jednostki realizowanego w sposób stalinowski. Niedawni pisarze socrealistyczni m. in. Ważyk, Brandys, Jastrun czy Szymborska, zaczęli przyjmować spojrzenie partii na kult jednostki.

1 D. Marples, Historia ZSRR od rewolucji do rozpadu, Wrocław - Warszawa 2006, s. 108.

2 R. Service, Lenin. Biografia,Warszawa 2003, s. 487.

3Hasło "Lenin", [w:], Balszaja sowietskaja enciklopedija, pod red. B. A. Wwjedjenskujego, Moskwa 1949 - 1951; Hasło "Lenin", [w:] Balszaja sowietskaja enciklopjedija, pod red. S. I. Wawulowa, Moskwa 1947; Hasło "Lenin" [w:], Encyklopedia powszechna PWN, pod red. H. Boneckiego, Warszawa 1973 - 1988; Hasło "Lenin", [w:] Wielka encyklopedia powszechna PWN, pod red. T. Kotarbinskiego, Warszawa 1962; Hasło "Leninizm", [w:] W. Kopaliński, Słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych, Warszawa 1968.

4 Hasło "Lenin", [w:] A - Z. Mała encyklopedia PWN,. pod red. B. Petrozolin-Skowrońska, Warszawa 1995; Hasło "leninizm", [w:] Słownik wyrazów obcych, pod red. E. Sobol, Warszawa 1997.

5 Sierp i młot niepodległy. Antologia poezji rewolucyjnej 1917 - 1967, Warszawa 1967.

6 Tamże.

7 Tamże.

8 Tamże.

9 Tamże.

10 "Proszła zima, nastupit leto,

Spasibo Stalinu za eto"

11 "Szyroka strana moja rodnaja,

Mnogo w niej lesow, polej i riek.

Ja drugoj takoj strany nie znaju,

Gdie tak wolno dyszyt czełowiek"

12D. Wołkogonow, Stalin. Wirtuoz kłamstwa, dyktator myśli, Warszawa 2006, s. 292 - 293.



Link do http://www.wwsi.edu.pl/